Nie dopowiadamy niczego do końca. Czasem lepiej jest urwać jakieś zdanie, niż powiedzieć za dużo. Czasem lepiej jest ukryć coś, zostawić to sobie na własność. Cieszyć się swoją tajemniczością i bawić się otoczeniem, które nastawia uszy, oczy i lornetki. Pokazywać tylko to co chcemy pokazać. Pozostać na długo za ciężkim murem tajemniczości.